top of page

Audyt kosztów transportu: jak znaleźć szybkie oszczędności bez spadku jakości

  • Zdjęcie autora: Michał Pawlak
    Michał Pawlak
  • 29 gru 2025
  • 2 minut(y) czytania

Transport potrafi „puchnąć” kosztowo, nawet gdy stawki bazowe wyglądają dobrze. Zwykle winne są dopłaty, brak kontroli wyjątków, nieoptymalne okna czasowe albo rozproszone wysyłki. Dobry audyt nie polega na cięciu stawek na siłę — tylko na odnalezieniu miejsc, gdzie pieniądze uciekają bez wpływu na jakość.


1) Zacznij od pełnego kosztu, nie od stawki bazowej


Jeśli analizujesz tylko fracht, ominiesz największe wycieki:

  • dopłaty paliwowe i „administracyjne”,

  • postoje / oczekiwania / re-bookingi,

  • dopłaty za okno czasowe, windę, ADR, zwrot dokumentów,

  • koszty błędów (korekty, ponowne dostawy, reklamacje).

W praktyce dwa kierunki z tą samą stawką bazową mogą różnić się kosztem końcowym o kilkanaście procent.


2) 5 KPI, które robią robotę


Zamiast 20 wskaźników, ustaw 5 i patrz na trend:

  • koszt / wysyłkę (lub / kg / paletę),

  • % dopłat vs koszt bazowy,

  • OTIF (terminowość i kompletność),

  • lead time (od zlecenia do dostawy),

  • reklamacje: liczba + koszt.


3) Konsolidacja i rytm wysyłek


Najprostsza dźwignia: czy da się wysyłać rzadziej, ale „pełniej”?

  • konsolidacja zamówień,

  • stałe dni wysyłki,

  • milk-run na kilku odbiorców,

  • optymalizacja paletyzacji i kubatury.

Często to daje oszczędności bez negocjacji cen.


4) Okna czasowe i czas w bramie


Czas postoju to koszt — i w końcu wróci do Ciebie dopłatą albo gorszą dostępnością przewoźników. Warto zmierzyć:

  • średni czas załadunku/rozładunku,

  • przyczyny opóźnień (dokumenty, kolejki, brak slotów),

  • „pikowe” godziny.

Nawet proste zasady slotowania potrafią poprawić i koszt, i terminowość.


5) Segmentacja przewoźników


Nie każdy przewoźnik pasuje do wszystkiego. Podziel zlecenia na segmenty:

  • standard (koszt),

  • premium (czas/pewność),

  • trudne kierunki (dostępność).

Do każdego segmentu dopasuj SLA i sposób kontroli.


Jak Heve pomaga

W Heve robimy audyt „na danych”: szybko pokazujemy, gdzie są dopłaty i nieefektywności, a potem układamy plan działań (często też z automatyzacją raportów). Jeśli chcesz, podeślij zakres (kraj/UE, typy zleceń, wolumen) — podpowiem, od czego zacząć.

 
 
 

Komentarze


bottom of page